Plany na sobotę mieliśmy całkowicie inne. Zamierzaliśmy iść na duże zakupy i wydać trochę pieniędzy na prezenty mikołajkowe dla bliskich, ale opiekunowie zdecydowali za nas. Z samego rana wybyliśmy do muzeum historii Bielefeldu, aby zaznajomić się z kulturą miasta. Było to zdecydowanie najciekawsze muzeum jakie odwiedziliśmy! Pan przewodnik nie szczędził szczegółowych informacji. Opowiadał między innymi historię tkactwa, przemysłu rozwijającego się na przestrzeni wieków oraz ciekawostki dotyczące dr. Oetkera.

 

Po godzinnej przerwie wybraliśmy się pociągiem do Paderbornu. W pierwszą stronę wszyscy byli senni i ospali, lecz piękno miasta i przytłaczająca ilość sklepów wszystkich nas rozbudziła!

DSC_0279

Po udanych zakupach poszliśmy na wypasiony obiad i deser w jednym! Jedzenie było wręcz wyśmienite! A najlepsze było to, że mogliśmy jeść i pić do syta. Frytki, sałatki, sushi i kurczak w sosie słodko-kwaśnym stanowiły mój obiad, a na deser skusiłam się na lody z owocami.

Kolejnym punktem dnia było zwiedzanie katedry w Padernbornie. Przyznam, że ciekawa infrastruktura i krypta wzbudziły nasze zainteresowanie.

DSC_0296

 

DSC_0324

Reklamy