12305790_1080027402038211_1023739108_n.jpgDzisiejszy poranek to już nasz trzeci, czyli ostatni wtorek w Niemczech. Każdy dzień zaczyna się tak samo, śniadanie, kawa lub herbata i szybka podróż tramwajem na przystanek Landsgericht, 3 minuty spacerem od naszego miejsca pracy. Do budynku firmy SignVision jesteśmy już przyzwyczajeni, nie jest to już nic nowego jak w pierwszym tygodniu kiedy nie wiedzieliśmy nawet będziemy robić. Dziś już wiemy, że po zajęciu stanowiska pracy będziemy dokładnie w tym samym miejscu gdzie wczoraj skończyliśmy nasz projekt. I tak przez następne 8 godzin. Nasz szef co do czasu pracy jest bardzo dokładny, dziś z własnych powodów musiał zamknąć budynek 15 minut przed osiemnastą. To był dobry dzień, pierwszy raz skończyliśmy pracę tak wcześnie.

Reklamy