Dzisiejsze popołudnie nieco różniło się od wcześniejszych. Postanowiłyśmy wyjść z hotelu na dłuższy spacer, przy czym natrafiłyśmy na bardzo ciekawe miejsca.

Pierwszym z miejsc był przedświąteczny targ, na którym można było znaleźć przeróżne rzeczy, zaczynając od produktów spożywczych, przez ubrania, kosmetyki, biżuterię, rośliny, koszyki wielkanocne, po wanny z hydromasażem. Taki targ wygląda zupełnie inaczej niż w Polsce, a trwa tutaj zaledwie 3 dni. Sprzedawcy nie krzyczą, nie namawiają na kupno swoich produktów, mówiąc, że są najlepsze. Oferują także niskie ceny za naprawdę dobry produkt. Znalazłyśmy na nim nawet sadzonki polskich róż, co było dla nas zarówno dużym, jak i bardzo miłym zaskoczeniem. Same nie omieszkałyśmy kupić sobie na nim kilku rzeczy.

Następnie jak co dzień udałyśmy się na spacer po głównej ulicy- Hlavnej. Miałyśmy zamiar znaleźć sklep z pamiątkami, aby kupić kilka pocztówek. Po zakupach w owym sklepie naszym oczom ukazał się duży budynek dokładnie naprzeciw ulicy. Drzwi były otwarte, a jak przystało na dziewczyny, pełne ciekawości musiałyśmy wejść, by się przekonać, co jest w środku. Okazało się, że jest to swego rodzaju biblioteka ze starszymi już wiekiem książkami. Do niej może przyjść każdy i czytać o tym, co go interesuje, a nawet skorzystać z komputera. Sama sala biblioteki nas zachwyciła, a szczególną uwagę zwróciłyśmy na sufit. Coś niesamowitego. Jestem pewna, że jeszcze się tam wybierzemy 🙂

Reklamy